Zmienne szczęście Żaków

Aktualności

16.04.2018

Zwycięstwo z UKS-em Derby 356 Warszawa 6:5 i porażkę ze ZWAR-em III Warszawa 2:10 zaliczyli w miniony weekend Żaki U-8 UKS-u 141 Warszawa (rocznik 2010, grupa żółta) trenerów Macieja Starczewskiego i Alicji Sztobskiej

Maciej Starczewski, trener UKS 141 Warszawa:
– Jeżeli miałbym opisać jednym zdaniem nasz mecz to: słaby początek ze świetnym zakończeniem. Bardzo nerwowo zaczęliśmy spotkanie z zespołem Derby. Nasi zawodnicy zapomnieli jak potrafią bardzo dobrze grać w piłkę nożną. Byliśmy bardzo przestraszeni i przeciwnik szybko to wykorzystał, strzelając dwie bramki. Jednak z minuty na minutę chłopaki nabierali więcej pewności siebie, a co za tym idzie lepie grali i już do przerwy był remis. Po zmianie stron strzeliliśmy trzecią bramkę i cieszyliśmy się z prowadzenia. Mecz był bardzo wyrównany, mnożyły się akcje bramkowe pod jedną i drugą bramką, lecz tego dnia bramkarze byli w świetnej dyspozycji. Zawodnicy Derby tak jak my, też ​chcieli wygrać, lecz nasz bramkarz był praktycznie nie do pokonania – wygrywał pojedynki sam na sam, bronił strzały z bliska i z daleka. Wydawał się, że nasza bramka jest „zaczarowana”. Niestety w końcu zawodnikom drużyny gospodarzy udał się strzelić dwie bramki. I kiedy już prawie wszyscy myśleli, że nic się nie zmieni nasi zawodnicy w ostatnich trzech minutach meczu strzelili dwie bramki i nasza wygrana stała się faktem. Gratulację dla całej drużyny za świetny mecz poza pierwszymi 5 minutami. Na specjalne wyróżnienie zasługuje Janek Karwicki, który „zaczarował” naszą bramkę, wychodząc zwycięsko z bardzo dużej ilości sytuacji.

U-8: Derby 356 – UKS 141 5:6 (2:2)
bramki: Grynowiecki (2), Antolik, Olawa, Jagodziński, Maciak
UKS 141: Karwicki – Goleń (P.Cieślak), Olawa (Serzysko), Jagodziński (Maciak), Grynowiecki (Antolik).


Alicja Sztobska, trener UKS 141 Warszawa:
– Co mogę powiedzieć o meczu? Przede wszystkim gratulacje dla naszych zawodników. Mimo znacznej przewagi fizycznej naszych przeciwników, którzy byli wyżsi przynajmniej o głowę, a co za tym idzie silniejsi i szybsi nasi chłopcy nawet na moment nie odpuścili w walce. Momentami naprawdę sytuacje boiskowe zmieniały się w walkę, bo przeciwnicy potrafili wykorzystać tę przewagę. Kilka podyktowanych przez sędziego fauli, niestety nie zmieniło naszej sytuacji. Jako trener ciężko było patrzeć na mecz, który przegrywaliśmy, mimo woli walki, koncentracji, wykorzystywania sytuacji. To wszystko było. Było również zaangażowanie i wiara młodych zawodników UKS-u 141. Do końca słuchali wskazówek, ba nawet momentami decydowali się na taktykę, której ja im nie wskazałam, a oni wymyślili coś i to zrealizowali. Rozpierała mnie duma, gdy przy dużej przewadze przeciwnika nasi zawodnicy wykazywali się kreatywnością i wykonywali zwody oraz triki, którymi pokonywali większego od siebie rywala. Podczas meczu niejednokrotnie zaskakiwaliśmy przyjezdną drużynę, a bramki jakie zdobyliśmy były wypracowane i kolokwialnie mówiąc dwukrotnie “sklepaliśmy” piękne sytuacje uwieńczone bramką. Przegraliśmy, ale nie odnieśliśmy porażki. Rozegraliśmy dobry mecz i nauczyliśmy się nowych rzeczy. Na pewno musimy jeszcze dużo pracować. Poprawić kilka istotnych kwestii takich jak obserwacja zachowań przeciwnika i wykorzystywanie ich błędów. Nie mieliśmy okazji do radości po pierwszym meczu „u siebie”, ale na pewno powalczymy z nimi na wyjeździe. Jeszcze nie powiedzieliśmy ostatniego słowa.

U-8: UKS 141 II – ZWAR III 2:10
bramki: Filipiuk (2)
UKS 141 II: Ka.Janek – P.Celiński, Małkiewicz, S.Molak, Pszczoła, Dauksza, J.Dąbkowski, Filipiuk.

Kontakt

Znajdziesz nas też na: