23-24.10: podsumowanie

Aktualności

27.10.2021

W dniach 23-24 października większości z zespołów “UKaeSiaków” uczestniczących w rozgrywkach MZPN rozegrało przedostatnie spotkania w rundzie jesiennej. Zapraszamy do lektury podsumowania!

U-14: UKS 141 – Agrykola 3:2 (2:0)
bramki: Żemajtys (2), Ziencik
UKS 141: K.Lichsoyt – Tykhonenko, J.Wieczorek, Pawlus, Dzieliński – Grabowiecki, K.Brzozowski, L.Pietruliński, Ziencik, K.Sobota – Żemajtys; Borkowski, Jaskólski, Wardziński-Linaje, Cybulski.

Maciej Starczewski, trener UKS 141 Warszawa: Chłopaki z dużym respektem podeszli do spotkania i przeciwnika. Od początku jednak próbowali zagrać agresywnie, co przełożyło się do zdobycia dwóch bramek po zespołowych akcjach autorstwa Wiktora Żemajtysa, czym zupełnie zaskoczyliśmy Agrykolę i… samym siebie. Po strzeleniu drugiej bramki cofnęliśmy się, oddając pole gry przeciwnikowi. Byliśmy jednak dobrze zorganizowani w obronie, komunikowaliśmy się, dlatego na przerwę schodziliśmy z dwiema bramkami przewagi. W drugiej połowie Agrykola coraz częściej dochodziła do sytuacji strzeleckich, czego efektem była bramka na 2:1. Dziesięć minut przed końcem indywidualną akcją popisał się Bartek Ziencik, który minął trzech obrońców, bramkarza i strzelił do pustej bramki. Wtedy wiedzieliśmy, że zwycięstwo staje się nad Agrykolą faktem i nie zmienił tego wątpliwy rzut karny podyktowany dla gości w ostatniej minucie. Podsumowując, bardzo ambitna, ofiarna gra całej drużyny, z dużą dyscypliną taktyczną, które przełożyły się na zasłużone zwycięstwo, za co należy wyróżnić cały zespół.
Grzegorz Sitnicki, trener UKS 141 Warszawa: W niedzielne wieczór mierzyliśmy się z Agrykolą, zespołem, z którym w pierwszym meczu wysoko przegraliśmy. Tamta bolesna porażka mocno siedziała w głowach niektórych naszych zawodników, którzy obawiali się powtórki. Przed samym spotkaniem jasno nakreśliliśmy plan taktyczny na ten pojedynek, a hasłem przewodnim było to, żeby cieszyć się grą. W pierwszej połowie zagraliśmy koncertowo taktycznie, totalnie pozbawiając przeciwnika argumentów. Szybki i agresywny odbiór piłki w połączeniu z rozegraniem akcji w bocznych strefach przyniósł optyczną przewagę na naszą korzyść. Ukoronowaniem były dwie bramki, których autorem był Wiktor Żemajtys. W pierwszej sytuacji popularny “Adebayo” skutecznie sfinalizował podanie z boku pola karnego. Drugi gol to odważna decyzja i strzał z ponad 25 metrów, który zaskoczył bramkarza gości. Początek drugiej połowy ponownie był pod naszą kontrolą, ale niestety po 15 minutach zespół cofnął się i pozostawił więcej miejsca dla zawodników Agrykoli. Pomimo determinacji i ataków przyjezdni zdołali tylko raz pokonać świetnie dysponowanego tego dnia, naszego bramkarza Karola Lichosyta. Po jednej z kontr w indywidualnej akcji trzecią bramkę strzelił Bartek Ziencik, jak się okazało był to zwycięski gol. W końcówce spotkania po bardzo wątpliwym rzucie karnym i rzekomym faulu ala “Ciro Immobille” Agrykola zmniejszyła rozmiar porażki. Podsumowując był to bardzo dobry mecz naszego zespołu, w którym wszyscy zawodnicy podjęli walkę o każdy metr boiska. Cieszy też postęp taktyczny a w szczególności poprawa organizacji gry. Bramki strzeliliśmy po akcjach, których schematy ćwiczymy na treningach co tylko potwierdza, że nasz wspólna praca przynosi efekty. Zwycięstwo daj nam również nadzieję na utrzymanie się w drugiej lidze, co jeszcze miesiąc temu było w sferze marzeń.

***

U-12: Hutnik – UKS 141 2:2 (2:0)
bramki:
Ludwikowski, Ziębicki
UKS 141: Janek – Maciak, Małkiewicz, Serzysko, Pszczoła – Konefał, Ludwikowski, Filipczak – Jagodziński; Ziębicki, Gniadek, Antolik, Zając, Dauksza.

Maciej Starczewski, trener UKS 141 Warszawa: W pierwszej połowie do momentu utraty bramki mieliśmy lekką przewagę. Starta bramki spowodowała spadek morale w naszej drużynie, przez co odpuściliśmy pole gry i przeciwnik zdobył drugą bramkę po rzucie wolnym. Po przerwie w ciągu dwóch minut zdobyliśmy bramkę kontaktową, prowadziliśmy grę i stwarzaliśmy sytuacje. Chłopcy zagrali bardzo ambitnie, co zostało nagrodzone dziesięć minut przed końcem meczu, gdy wyrównującą bramkę z dystansu strzelił Wiktor Ziębicki. Mieliśmy również sytuacje, aby wygrać mecz, ale trzeba przyznać, że przeciwnik również, dlatego z przeciągu całego spotkania uważam remis za zasłużony, chociaż przy odrobinie szczęścia mogliśmy ten mecz wygrać. Na wyróżnienie za cały mecz zasłużyli Bartek i Oskar, za drugą połowę cała drużyna. Z mojej perspektywy po rocznej absencji na meczach zespołu postęp w grze zrobił również Kamil.

***

U-11: UKS 141 – PKS Radość
UKS 141:
Pietrzak, I.Topczewski, Królak, Szańkowski, Buczyński, Piekut, Piwiński, Mazur, Jagieluk, A.Wieczorek.

Rafał Wójcik, trener UKS 141 Warszawa: Mecz rozgrywany w całości pod naszą kontrolą. Zagraliśmy z determinacją i koncentracją od początku do końca. Oddaliśmy bardzo duża strzałów sprzed pola karnego, wykorzystywaliśmy nawet niewielką przestrzeń do oddania strzału, za czym szła skuteczność. Dobrze współpracowaliśmy w formacjach i między formacjami, funkcjonowała asekuracja i wymienność pozycji. W zespole funkcjonowała tylko pozytywna energia i komunikacja, nie pojawiała się nerwowość i pretensja.

***

U-10: UKS 141 – Victoria Zerzeń
UKS 141:
Siemczuk, Jakowenko, Filipowicz, A.Krysztofiak, Petruk, Florczak, W.Bąk, Ławniczak, Rynkun-Werner, A.Panasz, F.Panasz, Szymański, T.Pietruliński

Grzegorz Sitnicki, Michał Godlewski, trenerzy UKS 141 Warszawa: W tym meczu wedle obietnicy trenerów szansę pokazania się na bramce dostali Mateusz i Olek. Spotkanie miało dać odpowiedź jak zaprezentują się zmiennicy pod nieobecność naszej “jedynki” Kuby.  Czy zdali egzamin? Na pewno nie pomogli na tyle, by koledzy z zespołu mogli spokojnie grać swoje. Podobnie jak cała drużyna, nie ustrzegli się błędów, co utrudniło doprowadzenie do korzystnego rezultatu. Generalnie wszyscy zawodnicy w tym meczu byli nie do poznania. Było sporo niedokładności, a nasi chłopcy zbyt często podejmowali błędne decyzje. Większość z nich niestety przeszła obok meczu, oddając czy to strzały z nieprzygotowanych pozycji, czy podając piłkę pod nogi przeciwników. Spora ilość błędów indywidualnych zadecydowała o tym, że ponieśliśmy w tym meczu zasłużoną porażkę. Ciężko wyróżnić z naszej drużyny najlepszego zawodnika, ale nie można, nie zauważyć determinacji Wojtka Ławniczaka, który po meczu schodził z boiska ze łzami w oczach. Podsumowując to spotkanie, trzeba przyznać, że mecz ten naszym chłopcom po prostu nie wyszedł. Niemniej jednak musimy pamiętać, że to ciągle młodzi zawodnicy, którzy mają przed sobą jeszcze wiele zwycięstw, jak i porażek. Miejmy nadzieję, że będą potrafili wyciągnąć wnioski z tej porażki, która popsuła nieco obraz całego sezonu.

***

U-9: KS LAS – UKS 141
UKS 141: Jakubowska, Strzałkowski, Kapłon, Adamczak, Rajewski, Modro, Skupiński, Trzciński, Legat, M.Popowski.

Kamil Rutkowski, trener UKS 141 Warszawa: W meczu zabrakło nam skutecznej obrony, odważniejszej gry jeden na jeden oraz odpowiedniego ruchu podczas budowania akcji. Sporo niedokładności, nieskuteczność pod bramką przeciwnika oraz błędy w fazie obrony spowodowały, że rywal był lepszy o jednego gola. Na pochwałę zasługuje postawa w naszej bramce Marca Legata, który świetnymi interwencjami spowodował, że przeciwnik nie strzelił więcej goli. Głowy do góry, pracujemy dalej!

***

U-8: Victora Sulejówek – UKS 141
UKS 141: Łazur, Mi.Wnuk, Kopacz, J.Raczyński, Dmitruk, Konopka, Sitkowski, Modi, Pelski.

Grzegorz Opieka, trener UKS 141 Warszawa: W sobotni poranek wybraliśmy się do Sulejówka na mecz z Victorią. Od początku mecz był bardzo wyrównany i gra toczyła się w obie strony. Nasi młodzi piłkarze zagrali dobre spotkanie. Nie bali się wyprowadzać piłki od własnej bramki, wchodzić w pojedynki jeden na jeden z przeciwnikiem. Było kilka fajnych podań i super rajdów Stasia Kopacza, po których umieszczał piłkę w bramce przeciwnika. Brawa dla drużyny!

Nasi Partnerzy

Kontakt

Znajdziesz nas też na: